środa, 27 września 2017

Bazy rozświetlające Becca

Bazy rozświetlające Becca
Bazy rozświetlające Becca marki firmy firma Backlight Priming Filter i First Light Priming Filter którą wybrać baza rozświetlająca koryguje wyrównuje wygładza cerę skóra rozświetlona promienny połysk nadaje blask świetlisty nawilża pobudza cerę nie zapycha nie wysusza bez podrażnień nadaje zdrowy wygląd cerze z szarej zmęczonej idealne pod podkład wydłuża trwałość makijażu

Kochane, pewnie część z Was zna te produkty, bo marka BECCA już od paru miesięcy robi furorę na polskim rynku kosmetycznym. Ja przez tez czas testowałam je na własnej skórze i dziś z czystym sumieniem chcę Wam je polecić. Zarówno baza BECCA  Backlight Priming Filter (ta beżowa) jak i First Light Priming Filter (fioletowa) sprawdziły się u mnie świetnie. Wcześniej nie stosowałam tego typu kosmetyków zbyt często, ponieważ powodowały u mnie zapychanie porów, przez co na mojej twarzy pojawiały się nierzadko wypryski. W tym przypadku nie ma o tym mowy. Stosuję bazę prawie każdego dnia i ani jedna, ani druga nie obciąża skóry. Tak naprawdę ciężko mi się zdecydować, która z nich jest lepsza, bo obie są rewelacyjne. 


Bazy rozświetlające Becca marki firmy firma Backlight Priming Filter i First Light Priming Filter którą wybrać baza rozświetlająca koryguje wyrównuje wygładza cerę skóra rozświetlona promienny połysk nadaje blask świetlisty nawilża pobudza cerę nie zapycha nie wysusza bez podrażnień nadaje zdrowy wygląd cerze z szarej zmęczonej idealne pod podkład wydłuża trwałość makijażu

Backlight Priming Filter

Ma według producenta korygować niedoskonałości, wygładzić cerę, nadać jej promienny połysk oraz przedłużyć trwałość makijażu. Według mnie wszystkie te warunki spełnia. Dodatkowo baza, dzięki zawartej w niej formule wzbogaconej witaminą E, uelastycznia skórę, dzięki czemu zmarszczki, bruzdy i linie stają się mniej widoczne. Dla mnie ten produkt to hit. Jak na bazę jest niezwykle lekki i płynny, a przy tym ma przyjemny zapach, ale przede wszystkim pozostawia piękny i nienachalny zarazem,  świetlisty efekt na skórze.  

First Light Priming Filter

To poranny budzik, który ma rozświetlić twoją zmęczoną i o szarym kolorycie skórę. Ma zmienić ją w super świeżą, obudzoną i doskonale nawilżoną. Jego zaletą jest to, że nie tylko optycznie rozświetla, ale i poprawia kondycję skóry, działając jak nawilżająco-pobudzające serum. Tak też było w moim przypadku. Baza ta dodatkowo bardzo przyjemnie pachnie cytrusami i przede wszystkim koi moją podrażnioną i suchą skórę. Przez atopowe zapalenie skóry, moja cera po nałożeniu różnych kosmetyków wariuje, jest bardzo podrażniona, sucha, zaczerwieniona i napięta, a po zastosowaniu tej bazy, już  po chwili, jak za sprawą czarodziejskiej różdżki, uspokaja się! Nadaje jej bardzo delikatny połysk, tak, że wyglada na zdrową i wypoczętą. Fioletowy kolor bazy, po kontakcie ze skórą zamienia się w transparentny, także bez obaw;)

Którą wybrać? 

Oba produkty są godne polecenia. Pierwszy z nich nieco bardziej rozświetla skórę, daje bardziej świetlisty efekt. Natomiast drugi polecam tym dziewczynom, które potrzebują dodatkowego nawilżenia. Obie butelki są ładnie i solidnie wykonane, z oszronionego szkła, wyposażone w poręczną pompkę. Doskonale współgrają z ciężkimi fluidami, dając cerze bardziej naturalne, lekkie wykończenie i wydłużają trwałość makijażu. Nie zauważyłam, aby wyrównywały koloryt skóry, ale na pewno pięknie ją wygładzają. Nie podrażniają i nie uczulają skóry (przynajmniej mojej mocno alergicznej). Szybko się wchłaniają, nie zapychają i są bardzo wydaje. Delikatnie skłaniam się ku tej beżowej, ponieważ daje bardziej wyraźny efekt rozświetlania cery. Obie bazy można zakupić w Sephorze w cenie ok. 139 zł. 




Wybaczcie te miny i jakość zdjęć, ale celowo pozostawiłam je takie, bez ustawienia ostrości, jasności itd, niczego w nich nie edytowałam, nie retuszowałam, jak zwał tak zwał. W każdym razie kompletnie nic w nich nie zmieniałam, aby było widać autentyczny efekt po nałożeniu bazy (tym razem tej beżowej). A efekt jest taki, że podkład prezentuje się lekko, a cera wyglada na promienną i bardzo wyrównaną, a zapewniam Was, że w rzeczywistości taka nie jest. Dodam, że nikt nie zapłacił mi za reklamowanie produktów;), po prostu są to najlepsze bazy, z jakimi jak dotąd miałam do czynienia. 


niedziela, 24 września 2017

FashionTV Model Search 2017

FashionTV Model Search 2017

Fashion Tv Polska FashionTV Model  Search 2017 FTVMS17 FashionTv wielka gala Finałowa w Warszawie Atrium Promenada casting w Płocku galeria Atrium Mosty Płock Warszawa finał modele i modelki uczestnicy jury jurorka blogerka modowa i lifestylowa pokazy mody nagroda wyjazd na Paris Fashion Week kontrakt z polsko francuską agencją modelek Raise Your Life RYL modeling outfit strój elegancki charakter przełamałam sportowym obuwiem butami i torbą plecakiem damski garnitur pastelowy róż beż złote dodatki różowy garnitur damski zara mango adidas superstar pudrowy róż

Kochani, w tę sobotę wzięłam udział jako juror w ostatnim, zorganizowanym przez Fashion Tv Polska castingu, który odbył się w galerii Atrium Mosty w Płocku w ramach wielkiego konkursu FashionTV Model Search. To już trzecia edycja tego prestiżowego wydarzenia otwierającego wybranym kandydatom drzwi do wielkiej kariery w świecie modelingu. Wybrani spośród zgłaszających się kandydatek i kandydatów na modelki i modeli z różnych miast w Polsce powalczą już w najbliższą sobotę 30.09 podczas Wielkiej Gali Finałowej o naprawdę wyjątkowe nagrody, takie jak wyjazd na Paris Fashion Week (ale zazdroszczę!) oraz podpisanie kontraktu z polsko-francuską agencją modelek Raise Your Life. Moim zadaniem było wyłonić spośród zgłaszających się do castingu w Płocku właśnie jednego chłopca i jedną dziewczynę oraz jednego uczestnika/czke z tzw Dziką Kartą, którzy będą reprezentować to miasto podczas Gali Finałowej w Atrium Promenada w Warszawie i będą walczyć o te wspaniałe nagrody. Nagrody, które mogą całkowicie odmienić ich życie. Odpowiedzialność była zatem ogromna, mimo to bardzo ucieszyłam się na propozycję wystąpienia w roli jednego z jurorów podczas tego eventu. Myślę, że wraz z pozostałymi jurorami podjęliśmy dobrą decyzję i wybrani przez nas kandydaci poradzą sobie za tydzień w finale i mają szansę na wielką karierę. Biorąc pod uwagę fakt, że dla większości, spośród biorących udział w castingu był to debiut na wybiegu, to niektórzy poradzili sobie naprawdę świetnie i na dwóch pokazach, jakie nam przedstawili, zaprezentowali się prawie jak "rasowi" modele :) Mam poza wygranymi jeszcze swoje typy, niestety nie będą one/oni dalej walczyć w konkursie, ale wierzę, że jeszcze świat modelingu się o nich upomni. Życzę im oraz wybranym przez nas uczestnikom powodzenia i trzymam mocno kciuki! A Fashion Tv Polska dziękuję  za możliwość wzięcia udziału w tym wydarzeniu.To była dla mnie przyjemność obserwować, jak te młodziutkie osoby stawiają swoje pierwsze kroki w świecie mody, który tak bardzo kocham :)
Fashion Tv Polska FashionTV Model  Search 2017 FTVMS17 FashionTv wielka gala Finałowa w Warszawie Atrium Promenada casting w Płocku galeria Atrium Mosty Płock Warszawa finał modele i modelki uczestnicy jury jurorka blogerka modowa i lifestylowa pokazy mody nagroda wyjazd na Paris Fashion Week kontrakt z polsko francuską agencją modelek Raise Your Life RYL modeling outfit strój elegancki charakter przełamałam sportowym obuwiem butami i torbą plecakiem damski garnitur pastelowy róż beż złote dodatki różowy garnitur damski zara mango adidas superstar pudrowy róż

Na tę okazję wybrałam taki oto outfit, w moich ulubionych kolorach. Jego elegancki charakter przełamałam za pomocą torby- plecaka oraz sportowego obuwia. Dzięki czemu czułam się wytwornie i wygodnie zarazem. 

Fashion Tv Polska FashionTV Model  Search 2017 FTVMS17 FashionTv wielka gala Finałowa w Warszawie Atrium Promenada casting w Płocku galeria Atrium Mosty Płock Warszawa finał modele i modelki uczestnicy jury jurorka blogerka modowa i lifestylowa pokazy mody nagroda wyjazd na Paris Fashion Week kontrakt z polsko francuską agencją modelek Raise Your Life RYL modeling outfit strój elegancki charakter przełamałam sportowym obuwiem butami i torbą plecakiem damski garnitur pastelowy róż beż złote dodatki różowy garnitur damski zara mango adidas superstar pudrowy róż

Damski garnitur pudrowy pastelowy róż różowy



Żakiet: Zara
Spodnie: Mango
Torebka/plecak: Zara
Buty: Adidas Superstar
Zegarek: Skagen 
Łańcuszek: Rosa Chains 









czwartek, 21 września 2017

Koszula w paski

Koszula w paski

Koszula w paski mój must have w szafie garderobie porządki segregacja letnie rzeczy z oversizowymi swetrami koszula Zara kurtka skórzana Mango buty Vagabond torebka Calvin Klein jesienią chłodniejsze dni stylizacja

Uwielbiam tę koszulę, byłam o nią przez Was pytana już parę razy, a to koszula (i tu żadna niespodzianka;) z Zary! Wprawdzie ze starej kolekcji, bo kupiłam ją w czerwcu bądź w lipcu, jednak podobną można teraz znaleźć na stronie Zary, tyle że z wiązanianiami przy rękawach i nie na guziki. Myślę, że spokojnie też można wyszperać gdzieś w necie zbliżony fason. W lecie sprawdzała się świetnie i pasowała do większości rzeczy w mojej szafie, ale i teraz w chłodniejsze dni nie zamierzam z niej rezygnować. Będę łączyć ją na przykład z oversizowymi swetrami, tak jak w poprzednim poście:) Taka koszula "chodziła za mną" już od dawna i jest to mój taki osobisty must have w garderobie. Także żegnając lato nie żegnam się ze wszystkimi ciuchami w letnim klimacie, a częściową segregację i pakowanie typowo letnich rzeczy mam już za sobą, bo porządek w szafie musi być! ;) 

Koszula w paski mój must have w szafie garderobie porządki segregacja letnie rzeczy z oversizowymi swetrami koszula Zara kurtka skórzana Mango buty Vagabond torebka Calvin Klein jesienią chłodniejsze dni stylizacja



Koszula w paski mój must have w szafie garderobie porządki segregacja letnie rzeczy z oversizowymi swetrami koszula Zara kurtka skórzana Mango buty Vagabond torebka Calvin Klein jesienią chłodniejsze dni stylizacja
Spodnie, koszula: Zara
Kurtka: Mango
Torebka: Calvin Klein
Buty: Vagabond
Rajstopy: Calzedonia






poniedziałek, 18 września 2017

Światło między oceanami

Światło między oceanami
Światło między oceanami M.L. Stedman powieść opowieść wzruszająca poruszająca książka pozycja blog lifestylowy godna polecenia lektura na jesienne wieczory pochłania porusza debiut latarnia ekranizacja o niszczycielskiej sile niewłaściwych wyborów


Kochani, dziś chciałabym polecić Wam książkę, którą przeczytałam niedawno i do której wciąż wracam myślami. Właściwie już dawno żadna książka nie targała moimi emocjami tak bardzo. Może i dla Was okaże się równie ekscytująca.

"Światło między oceanami" to 

"Poruszająca opowieść o niszczycielskiej sile niewłaściwych wyborów. O złych decyzjach dobrych ludzi. O szczęściu, z którego tak trudno zrezygnować.."


Światło między oceanami M.L. Stedman powieść opowieść wzruszająca poruszająca książka pozycja blog lifestylowy godna polecenia lektura na jesienne wieczory pochłania porusza debiut latarnia ekranizacja o niszczycielskiej sile niewłaściwych wyborów

Kupiłam tę książkę zupełnie przypadkowo, a może.. Podejrzewam, że wiele osób nie sięgnie po tę pozycję z obawy, że może okazać się ona zbyt banalna, ckliwa i przewidywalna. Uważam jednak, że przeciwnie, trzyma ona czytelnika w napięciu do samego końca. Tak było w moim przypadku. Z każdą stroną "wkręcałam" się w tę historię coraz bardziej i o ile początek książki nie wydawał się zbyt interesujący i przyznam, że chwilami był nieco przesłodzony i  bezpłciowy to reszta intrygowała bardziej i bardziej, aż do mocno trzymającego w napięciu zakończenia, że totalnie nie można sie od niej oderwać po.. wielki niedosyt zaraz po jej przeczytaniu. Niedosyt oraz burza emocji, jaką odczuwałam jeszcze przez jakiś czas po przeczytaniu. Szczerze to wyczerpała mnie ta powieść emocjonalnie. Zaraz po jej ukończeniu dosłownie nie mogłam się pozbierać, tak głęboko poruszyła mnie ta historia. Historia, która jest piękna i przygnębiająca zarazem.
Dotyczy trudnych wyborów i ich ogromnych konsekwencji, obnaża ludzkie słabości. Opowiada o miłości i podstawowej potrzebie każdego człowieka, jaką jest obdarowanie nią innej istoty. Nie będę wchodziła w szczegóły dotyczące fabuły tej powieści, ale myślę, że kobiety, będące matkami, przeżyją tę powieść jeszcze dotkliwiej. Polecam ją jednak również tym, którzy nie odczuwają chęci wydania na świat potomstwa, jednocześnie uważam, że poruszy ona serce każdego. Dodatkowym atutem jest ciekawe osadzenie akcji w czasie i miejscu, które z dbałością i obszernie autorka opisuje, (a jest to jej literacki debiut). Odludna wysepka u wybrzeży Australii, latarnia i para, która próbuje sobie ułożyć życie w trudnym czasie po Wielkiej wojnie. 
Naprawdę polecam, skłania do refleksji. Nie zapomnijcie jednak o chusteczkach ;) 
Ciekawe, czy ekranizacja tej powieści  spełni moje oczekiwania, a może ktoś z Was obejrzał? 

sobota, 16 września 2017

Camel kolor jesieni

Camel kolor jesieni

Witamy jesień i ciepłe swetry. Szkoda tylko, że żegnamy długie dni i słońce. Przy takiej aurze nie trudno popaść w depresję, odczuwać ciągle niezadowolenie i apatię. Sama coś na ten temat wiem. Dlatego, aby tak się nie stało, dobrze poszukać sobie nowych zajęć. Mnie ostatnimi czasy całkowicie pochłonęła nowa pasja i zajęcie - stylizacja rzęs, której poświęciłam się w pełni i mam zamiar jeszcze bardziej się w tym spełniać i realizować:) I wam życzę poczucia spełnienia, realizowania swoich planów bez względu na to, czym się zajmujecie i co przyjdzie wam do głowy. Najważniejsze, by nie dopadła Was jesienna chandra;) A tak w ogóle, zmiana pogody daje nam nowe możliwości, by wykazać się modowo. Także we wszystkim należy szukać plusów ;)

Fashion moda zara wojas swetr jesienny jesienna depresja chandra zajęcie pasja ciepły sweter camel kolor jesieni oversize Sweater camelowy

Fashion moda zara wojas swetr jesienny jesienna depresja chandra zajęcie pasja ciepły sweter camel kolor jesieni oversize Sweater camelowy
Total look: Zara 
Shoes: Wojas 

Copyright © 2016 Pasjonatka Estetka , Blogger